Dlaczego Polacy tak chętnie wybierają marki własne?
W ostatnich latach obserwujemy prawdziwy rewolucyjny zwrot w nawykach zakupowych konsumentów. Wyraźnie rosnące wydatki na marki własne (private labels) w 2025 roku osiągnęły w Polsce imponujący poziom 67 mld zł, co oznacza wzrost o 6,6% w porównaniu z rokiem poprzednim. Wartościowy udział tych wyrobów w całym koszyku zakupowym Polaków wynosi obecnie około 23,5%, notując dynamiczny skok o 3,8 punktu procentowego na przestrzeni ostatnich pięciu lat.
Głównymi motorami napędowymi tego zjawiska są dyskonty, wśród których prym wiodą Biedronka oraz Lidl. Sieci te udowodniły, że branding nie decyduje o wartości artykułu. Klienci coraz częściej zdają sobie sprawę, że wybierając produkty w opakowaniach z logo marketu, nie płacą za kosztowne kampanie marketingowe wielkich koncernów, a jedynie za sam towar. W efekcie private labels zdominowały nie tylko żywność, ale również chemię gospodarczą, kosmetyki czy artykuły dla zwierząt.
Czym właściwie jest marka własna i jak działa ten mechanizm?
Marka własna to linia asortymentowa wytwarzana przez zewnętrznych producentów na wyłączne zlecenie danej sieci handlowej, a następnie sprzedawana pod unikalnym brandem dostępnym tylko w tych konkretnych sklepach. Co ciekawe, fabryki realizujące takie zlecenia to niezwykle często giganci rynkowi, których produkty flagowe leżą na sąsiednich półkach. Wytwórca produkuje partię według ścisłej specyfikacji zamawiającego, a sieć przejmuje dystrybucję, promocję i kontrolę jakości.
Zjawisko to ma również potężny wymiar międzynarodowy. Największe sieci handlowe wykorzystują swój globalny zasięg do wymiany towarowej między różnymi krajami. Oznacza to, że tradycyjny wyrób stworzony przez polską spółkę na zamówienie dyskontu może trafić na rynki zagraniczne – np. do Niemiec, Portugalii czy Wielkiej Brytanii – gdzie bywa pozycjonowany jako poszukiwany produkt importowany z segmentu premium.
Jakie znane marki własne znajdziesz w Biedronce?
Półki sklepowe Biedronki to zróżnicowany ekosystem marek, które konsumenci kojarzą równie mocno, co najpopularniejsze brandowe wyroby z całego świata. Każda z tych linii odpowiada za inną gałąź asortymentu, oferując standardy dopasowane do codziennych potrzeb gospodarstw domowych:
- Artykuły spożywcze i nabiał: Mleczna Dolina (mleko, masło, twarogi), Światowid (popularne sery żółte, np. Gouda, Morski czy Podlaski), Fruvita (jogurty i desery mleczne), Cafe d’Or (kawy rozpuszczalne i ziarniste), Marletto (lody), BakaD’Or (bakalie i orzechy) oraz dedykowane linie roślinne i funkcjonalne – Go Vege i Go Active.
- Mięso, wędliny i garmażerka: Kraina Wędlin oraz Kraina Mięs.
- Higiena, kosmetyki i chemia gospodarcza: Dada (artykuły dla dzieci, w tym pieluszki), Queen (papiery toaletowe i ręczniki papierowe), Linda (mydła), Ultra (środki czystości), Femina (higiena intymna), a także Be Beauty Care i Niuqi (pielęgnacja ciała oraz kosmetyki kolorowe).
- Pozostałe kategorie domowe: ActivPet i Kitty (pożywienie dla psów i kotów), Smukee (wyposażenie wnętrz) oraz Tom & Rose (odzież i tekstylia).
Kto faktycznie produkuje dla Biedronki i Lidla?
Wielu kupujących zastanawia się, gdzie tak naprawdę bije serce produkcji dyskontowych artykułów. Odpowiedź zaskakuje wielu sceptyków: za znanymi liniami marek własnych stoją liderzy polskiego oraz europejskiego przetwórstwa. Te same linie produkcyjne, laboratoria i normy sanitarne obsługują zarówno towary z czołówek rankingów sprzedaży, jak i wersje z etykietami marketów:
- Przetwory mleczne i nabiał: Mleko, sery i kefiry dla marek Mleczna Dolina (Biedronka) oraz Pilos (Lidl) są dostarczane przez takie spółdzielnie jak Mlekovita, Mlekpol (twórca marki Łaciate), Polmlek, a także Okręgową Spółdzielnię Mleczarską w Piątnicy.
- Soki, napoje i przetwory owocowo-warzywne: Za napojami i sokami owocowymi w obu sieciach nierzadko stoi wadowicki Maspex (właściciel takich marek jak Tymbark czy Kubuś) lub firma Hortex.
- Wędliny i przetwórstwo mięsne: Pakowane wędliny z linii Kraina Wędlin czy lidlowskiego Pikoka produkują często giganci branży mięsnej, w tym Animex (właściciel marek Krakus i Morliny), Sokołów oraz Zakłady Mięsne Silesia.
- Kawy i słodycze: Za wyrobami cukierniczymi marek własnych nierzadko kryją się cenione polskie zakłady, w tym Colian (producent słodyczy Goplana i Grześki) czy Millano, natomiast palarnie dostarczające kawę pod szyldami Cafe d'Or i Bellarom to często zakłady należące do grupy Strauss Cafe.
- Artykuły higieniczne: Słynne pieluszki Dada powstają w zaawansowanych technologicznie zakładach międzynarodowego koncernu Ontex, który specjalizuje się w wyrobach higienicznych najwyższej klasy.
Jak możesz samodzielnie sprawdzić producenta na etykiecie?
Rozszyfrowanie tego, kto stoi za Twoim ulubionym towarem z dyskontu, nie wymaga specjalistycznej wiedzy. Wystarczy poświęcić chwilę na uważną lekturę opakowania podczas zakupów. Choć prawo pozwala sieciom handlowym podawać na etykiecie jedynie formułę „Wyprodukowano dla: [nazwa sieci]”, na większości artykułów spożywczych – w szczególności pochodzenia zwierzęcego – znajdziesz weterynaryjny znak identyfikacyjny.
Ten mały, owalny symbol zawiera skrót kraju (np. PL) oraz ciąg cyfr będący numerem zakładu przetwórczego. Wpisując ten kod w bezpłatny rejestr Głównego Inspektoratu Weterynarii, od razu dowiesz się, z której konkretnie fabryki pochodzi kupowany ser, szynka czy kefir. W przypadku wielu innych kategorii wytwórca podaje swój pełny adres bezpośrednio w sekcji informacyjnej na tylnej ściance opakowania.
Czy warto kupować artykuły marek własnych?
Wybór produktów marek własnych to jedna z najskuteczniejszych metod na codzienne, świadome zakupy typu smart shopping. Zamiast przepłacać za wielomilionowe budżety reklamowe globalnych koncernów, otrzymujesz towar z tej samej linii produkcyjnej, stworzony z zachowaniem rygorystycznych norm jakościowych. Planując zakupy i weryfikując aktualne oferty w cyfrowych gazetkach promocyjnych, możesz z łatwością łączyć zalety marek własnych z okazjami na artykuły brandowe, kompletując pełnowartościowy koszyk w najkorzystniejszy możliwy sposób.




