##Inflacja szaleje. Polacy już nie robią zapasów Ostatnie dwa półtora roku to wyjątkowy ciężki okres nie tylko dla konsumentów, ale może przede wszystkim dla przedsiębiorców, którzy ze względu na chwilowe zamrożenie gospodarki omal nie zbankrutowali, nie mogąc w normalny sposób realizować aktywności związanej z działalnością gospodarczą. Doskonałym przykładem takiego stanu rzeczy były wskaźniki ekonomiczne, które jasno wskazywały na duże wyhamowanie dynamiki zakupów detalicznych w Polsce. Jedynie supermarkety i dyskonty odnotowały zwiększone obroty i sprzyjające rozwojowi wyniki finansowe. Rok 2020 był okresem, w którym wielu z nas dokonywało ogromnych zapasów na wypadek braków w zatowarowaniu. Któż z nas nie pamięta kuriozalnej sytuacji w pustymi półkami, na których zawsze leżały stosy papieru toaletowego. Już teraz jednak widać, że zwyczaje zakupowe Polaków różnią się w stosunku do roku poprzedniego. Powodów może być wiele. Przede wszystkim odmrożenie gospodarki wyjątkowo wpłynął na galopującą inflację, z powodu której najbardziej podstawowe produkty spożywcze, jak nabiał, mięso, czy warzywa notują nawet kilkunastoprocentowy wzrosty cen. Taka sytuacja z pewnością nie sprzyja nawykom zakupowym, którym hołdowaliśmy jeszcze rok temu.
##Sklepy zarabiają na inflacji. Ty tracisz, one liczą zyski Warto jednak na chwilę zatrzymać się i zastanowić, czy całe to zawirowanie związane z rosnącą inflacją faktycznie jest jedynym źródłem powszechnej drożyzny, jakiej doświadczamy przy odwiedzinach w sklepie? Niekoniecznie musi tak być. Zauważmy, że dla sieci handlowych i sklepów ogólnopojęta krytyka działań rządu i doprowadzenie do tak wysokiej inflacji stanowi idealny scenariusz, by podwyższyć ceny podstawowych produktów. Dlaczego branża decyduje się na taki zabieg? Ze względu na to, że takie podwyżki cen i tak pójdą na rachunek inflacji. Nikt nie będzie zastanawiać się, czy podwyżka ceny danego produktu o kilkanaście groszy to efekt polityki cenowej danego dyskontu, czy jednak pochodna trudnej sytuacji ekonomicznej w kraju. Już niejednokrotnie eksperci z branży analitycznej i konsultingowej zauważali, że firmy na całym świecie, wynagradzając sobie koszty związane z inflacją, kompensują sobie ten fakt nieco bardziej, niż wynikałoby to z realnych potrzeb.
##Najważniejsze skutki inflacji, odczuwalne dla obywateli – poza oczywistym wzrostem cen w sklepach Większość osób wychodzi z założenia, że rosnąca inflacja wpływa jedynie na ceny produktów w sklepach. To oczywiście najbardziej oczywisty i najczęściej krytykowany skutek nadmiernie wysokiej inflacji, jednak niejedyny. Wystarczy zagłębić się troszkę w analizę makroekonomiczną, by odkryć, na jak wielu obszarach podwyższona inflacja wpływa negatywnie. . To jednak nie wszystko Przedsiębiorcy również nie lubią zbyt wysokiej inflacji, głównie ze względu na niepewność. Wspomnieliśmy o kredytobiorcach i przedsiębiorcach, czas zatem podkreślić również jeden z możliwych scenariuszy, który dotknie w obliczu wysokiej inflacji każdego z nas. Mowa tu o wyższych podatkach.





