Powiedzmy, że przygotowujemy potrawę z mięsa na przyjęcie. Mamy już przepis na np. mięso wołowe lub cielęcinę, ale to nie wszystko, aby wiedzieć jak przygotować mięso. Nowoczesne dania mięsne są sporządzane wyłącznie z wołowiny lub jagnięciny najwyższej jakości. Skąd mamy wiedzieć co to jest mięso dobrej jakości?
Wysokiej jakości mięso nie będzie zawierać wypełniaczy i dodatków, co możemy sprawdzić na etykietach produktów. Realna zawartość mięsa w najwyższej jakości produkcie mięsnym sięga prawie 100%. Mięso dobrej jakości to także takie, które nie uległo inwazyjnemu przetworzeniu, a jeśli już zostało poddane jakiejś obróbce, to będą to zabiegi nie pozbawiające mięsa składników odżywczych (np. wędzenie). Takie mięso możemy nabyć w specjalistycznych sklepach mięsnych, ale radzimy zachować nieco ostrożności i zapoznać się z etykietą, gdy mięso kupujemy w supermarkecie. Mięso dobrej jakości jest pożywne, ale pamiętajmy też, że nawet drób w zbyt dużych ilościach nie służy naszemu zdrowi.
Jeżeli mamy więc już przepis na mięso mielone lub wieprzowinę, przygotowaliśmy np. sos pieczeniowy Knorr, to zadbajmy również o jakość samego mięsa. Warto będzie się także dowiedzieć kto jest jego producentem i czy zostało ono wytworzone z zachowaniem humanitarnego traktowania zwierząt. Zwierzęta, w których organizmach, mięśniach, nie odkładają się szkodliwe substancje powstałe na skutek stresu - to kwestia traktowania zwierząt i ich hodowli - dadzą nam mięso wysokiej jakości.
Gazetki promocyjne - aktualne oferty
Jakie triki są stosowane przez producentów, by zwiększyć wagę produktów?
Można powiedzieć, że producenci mięsa są dość sprytni. Wprawdzie takie instytucje jak Sanepid lub urząd kontrolujący jakość produktów spożywczych na rynku dają wyraźne znaki, są w stanie nawet wycofać produkt z obrotu rynkowego. Stanie się tak, jeśli w mięsie zostaną laboratoryjnie wykryte szkodliwe substancje (karmienie zwierząt, w przypadku drobiu - antybiotyki, itd.). Warto też zwracać uwagę w przypadku mięsa przetworzonego na jego ostateczny skład, ponieważ możemy “nadziać się” na produkt mięsny, który w rzeczywistości będzie zawierał jedynie 70% mięsa. Stosowane są tzw. wypełniacze, które mają zapewnić masę, ale nie zapewniają jakości. Znanym trikiem jest także manipulowanie opakowaniem, aby sprawić wrażenie, że kupujemy dużą porcję, a wewnątrz znajdujemy niewiele pożywienia. Producenci mięsa działają pod bacznym okiem instytucji kontrolnych, ale nie możemy być zawsze do końca pewni, że znów nie został w procesie produkcyjnym zastosowany jakiś nielegalny trik. Największe zaufanie podczas zakupów mięsa możemy mieć jednak do dostawców prywatnych (np. bazary) i sklepów z mięsem, których marka uzyskała status renomowanej.
Polacy wciąż chętnie kupują mięso - badania: ile i jak często ludzie kupują mięso?
Większość klientów sklepów spożywczych w Polsce, większość rodzin, osób, które dokonują zakupów w takich sieciach handlowych jak Biedronka, Lidl czy E.Leclerc, wcale nie jest wegetarianami i chętnie zaopatruje się w produkty mięsne. Świadomość wegetariańska, a więc całkowite odstąpienie od spożywania mięsa (wieprzowiny, jagnięciny, cielęciny, czasem nawet również drobiu, a w pewnych przypadkach także ryb) - powiedzmy to sobie jasno - nie jest w naszym kraju czymś powszechnym. Owszem, istnieją osoby, które - ze względów zdrowotnych lub etycznych - zupełnie zaprzestały spożywania produktów mięsnych, lecz nadal jest to niewielki procent wszystkich konsumentów.
Nie mamy zamiaru odtwarzać stereotypów, ale prawda jest taka, że większość rodzin zaopatrujących się w produkty spożywcze w supermarketach, jednak kupuje czerwone mięso, a przysłowiowy “schabowy na obiad” jest czymś, bez czego wielu z nas nie wyobraża sobie dobrego posiłku. Jednak ta tendencja się odwraca: potrawy z mięsa nie są już uznawane przez każdego (padają tu argumenty ściśle żywieniowe, ale także medyczne, etyczne i ekologiczne). Kultura (być może nawet nie masowa) zdołała wytworzyć pewien kompromis pomiędzy nawykiem codziennego jedzenia mięsa, a całkowitym pozbyciem się takich produktów ze swojego stołu - fleksitarianizm, czyli spożywanie mięsa, ale tylko okazjonalnie i wyłącznie dobrej jakości, staje się powoli dominującym podejściem do tych spraw.
Trendy żywieniowe - dlaczego spada zapotrzebowanie na przetwory mięsne?
To, że kupujemy coraz mniej mięsa, to fakt. Wytłumaczenia tego faktu należy szukać w refleksji nad kulturą. Wiele już bowiem zostało zrobione dla ukształtowania świadomości zdrowego odżywiania się i ekologii. Każdy lekarz nam powie (włącznie z autorytetami z WHO), że spożywanie zbyt dużych ilości mięsa nie jest dobre dla naszego zdrowia (choć też większość techników żywienia powie, że drobne ilości mięsa nie są szkodliwe). Ponadto zdołaliśmy już dziś zbadać jak wiele surowców (prądu, wody, itd.) należy zużyć, aby wytworzyć kilogram mięsa. W więc ekologia. Ale jest jeszcze bardzo silne i rozwijające się stanowisko etyczne, które przemawia do coraz większego grona konsumentów, i które wskazuje wprost, że my, ludzie, nie mamy prawa torturować i zabijać innych istot czujących. Te nurty występujące w kulturze powszechnie należy uznać za mające dobre intencje i w zasadzie słuszne. Ekologicznie wytwarzanie mięsa jest bowiem bardzo szkodliwe, medycznie - jego nadmierne spożywanie jest szkodliwe dla naszego organizmu, a etycznie - nikt z nas, współczesnych, nie jest już kartezjańczykiem, który uważa zwierzęta za maszyny - pojawia się nawet pojęcie “praw zwierząt” i nie sposób zaprzeczyć, że trudno jest uzasadnić zabijanie niewinnych czujących istot. To wszystko zebrane razem może nam się ułożyć w klasyczny wegetarianizm, albo przynajmniej dyrektywę dla spożywania mięsa w mniejszych ilościach - obecnie coraz więcej obywateli i konsumentów doskonale rozumie te sprawy. Dlatego sprzedaż mięsa maleje, że nie rośnie na nie zapotrzebowanie.
Po czym poznać stare mięso? Kolor i zapach - warto uważać na promocje
W dużych sklepach sieciowych często spotykamy promocje, które polegają najczęściej na tym, że produkt mięsny jest przeceniony. Nie ma żadnych przeciwwskazań do zakupu takich produktów, jednak zawsze sprawdzajmy wtedy termin przydatności do spożycia, ponieważ sklepowi zależy na tym, aby jak najszybciej sprzedać towar, którego za chwilę już nie będzie mógł sprzedać. Stąd promocje.
Gdy trzymamy mięso w naszej lodówce, jego zapach i kolor będą wystarczającymi oznakami jego świeżości. Zepsute mięso staje się sine lub zielonkawe, plasterki mięsa skrojone w sklepie zaczynają się kleić, a zapach nie pozostawia złudzeń - mamy do czynienia z produktem, którego nie powinniśmy spożywać. Mięso najlepiej przechowywać w zamrażarce, wtedy przez długi czas zachowa świeżość.