Dietetycy zalecają spożywanie co najmniej jednego jabłka dziennie. Bez obaw - są niskokaloryczne, bo zawierają około 50 kcal na 100 gramów. Są za to bogate w witaminy A, C, E, K, a także witaminy z grupy B. Stanowią doskonałe źródło potasu, magnezu, żelaza, fosforu, wapnia i miedzi. Jabłka zawierają też przeciwutleniacze i pektyny. Pomagają obniżyć poziom cholesterolu, zawarte w nich składniki odżywcze uczestniczą w procesie usuwania toksyn z organizmu, chronią nasze serca i pomagają w zachowaniu młodego wyglądu. Mają bardzo dużo błonnika, dzięki czemu wspomagają odchudzanie. Naukowcy zwracają uwagę, że najwięcej cennych składników znajduje się w skórce, dlatego jabłek nie należy obierać przed jedzeniem. Trzeba jednak pamiętać o ich dokładnym umyciu. Choć są bardzo zdrowe, nie wolno przesadzić z dziennym spożyciem jabłek, bo jedzone w nadmiarze, mogą wywołać efekt przeczyszczający.
Kolejną zaletą jabłek jest ich uniwersalność. Świetnie smakują jedzone na surowo – jako zdrowa przekąska. Można je zabrać ze sobą do szkoły lub pracy i zjeść na drugie śniadanie. Usmażone w cieście i posypane cukrem pudrem przywołują wspomnienie dzieciństwa. Jabłka stanowią też doskonały dodatek do surówek czy zielonych koktajli. Są też nieodłącznym towarzyszem pieczonej kaczki, a karmelizowane - znakomicie komponują się z polędwiczkami wieprzowymi lub gęsiną. Często dodaje się je też do kremowych zup i sałatek śledziowych.
Najbardziej powszechnym zastosowaniem jabłek są oczywiście desery. To właśnie szarlotka jest królową polskich ciast. W książkach kucharskich znajdziemy setki różnego rodzaju przepisów na to ciasto – tradycyjne, sypane, z bezą, budyniem, kajmakiem, po królewsku czy z kruszonką. Jednak z jabłek można też przyrządzić też lekkostrawny i niskokaloryczny deser – świetnie smakują jabłka pieczone, z dodatkiem ulubionych bakalii lub płatków owsianych.




