Co ma na celu ustawa o zakazie handlu?
Początkowo głównym powodem wprowadzenia zakazu było dbanie o dobro ludzi pracujących w niedzielę. Pracownicy mieli mieć więcej czasu dla siebie i rodziny, a niedzielę spędzić na odpoczynku, a nie na pracy. Jednak mało kto pomyślał o pracownikach innych miejsc. Kina, teatry, restauracje czy służby takie jak policja, pogotowie, straż pożarna. Tych osób i stanowisk zakaz ma nie obejmować. Już ten fakt wydaje się dla wielu niesprawiedliwy i wzbudza wiele negatywnych emocji.
Kolejnym powodem wprowadzenia ustawy było zamknięcie galerii handlowych, w których jak wiadomo większość osób spędza całe popołudnia niedzielne, traktując to miejsce jak centrum rozrywki, spacerów i odpoczynku po całym tygodniu pracy. Nie da się ukryć, że jest to dobry pomysł, jednak czy ludzie zaczną dzięki temu spędzać ten czas bardziej kulturalnie i aktywnie?
Początkowo ustawa obejmuje wybrane niedziele w miesiącu jednak z roku na rok ilość wolnych dni będzie się zmniejszać.
W jakie dni można robić zakupy ?
Oczywiście zakupy bez problemu można robić podczas całego tygodnia pracy i w soboty. Zakaz handlu od marca 2018 obejmuje wszystkie święta, ale nie tylko. Zgodnie z ustawą, wyłączone z handlu będą dodatkowe terminy - niedziele. Jeszcze w tym roku, sklepy pracować będą w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca, jednak od 2019 roku ustawa zmienia zasady - zakaz handlu będzie obowiązywał we wszystkie niedziele miesiąca, z drobnymi wyjątkami (dni przed najważniejszymi świętami, jakimi jest np. Boże Narodzenie).
Od lipca do końca roku 2018 niedziele wolne od handlu to:
- 8, 15 i 22 lipca,
- 12 i 19 sierpnia,
- 9, 16 i 23 września,
- 14 i 21 października,
- 11 i 18 listopada,
- 9 grudnia.
Gdzie można robić zakupy w niedzielę niehandlową?
Zakaz handlu dotyczy sklepów spożywczych oraz centrów handlowych. Jednak nie wszystkie miejsca są objęte tym zakazem. W niedziele wolne od handlu, będzie można zrobić zakupy tam, gdzie działalność prowadzona jest na własny rachunek i we własnym imieniu. Będą to między innymi: apteki, cukiernie, stacje benzynowe, sklepiki osiedlowe, piekarnie, sklepy na dworcu, sklepy z pamiątkami czy nawet kwiaciarnie.
Wielu właścicieli sklepów próbuje jednak obejść ten zakaz, przykładowo na stacjach benzynowy pojawiać będzie się coraz szerszy asortyment. Mowa tu nie tylko o dotychczasowych przekąskach i artykułach spożywczych, ale także o produktach mięsnych, obuwiu, sprzętach AGD i RTV oraz biżuterii.
Co ciekawe sklepów internetowych nie obowiązują nowe przepisy, a więc bez problemu mogą one funkcjonować, co jest dobrą wiadomością dla przeciwników ustawy.




