##To szaleństwo się nie kończy. O co chodzi w akcji marki "Koral"?
Aby zrozumieć, na czym polega fenomen lodów Ekipa należy cofnąć się do... własnego dzieciństwa. Jeśli upływało ono w latach dziewięćdziesiątych, z łatwością jesteśmy w stanie zrozumieć, jak bardzo niektóre słodycze miały moc: jednoczenia całego pokolenia dzieci "na podwórku" we wspólnym doświadczaniu danego smaku, ale i też pewnego snobizmu. Jeśli udało się "upolować" gumę z historyjką obrazkową, której do tej pory nie znalazł nikt, albo kupić batonika, na który przeważnie należało zbierać dwudniowe kieszonkowe - otrzymywało się status osoby wyróżnionej. Przynajmniej na chwilę.
Dzieci dojrzewające w dniu dzisiejszym mają wszystko - tak przynajmniej zwykło się mówić. I pod względem materialnym faktycznie może być to prawda. Półki w sklepach uginają się od słodyczy, chipsów, kolorowych napojów, ale też magazynów, ubrań, zabawek, gadżetów elektronicznych i wielu innych produktów kierowanych stricte do tej grupy odbiorców. Oczywiście niektóre rodziny są bardziej majętne, inne mniej - dlatego nie wszyscy mogą sobie pozwolić na sezonowe zmienianie markowych butów czy najnowszy model modnego smartfona. Nie zmienia to jednak faktu, że produkty te są powszechnie dostępne i relatywnie tanie. Konsumpcjonizm sprawił, że posiadanie jest "fajne", ale... bardzo krótko, bo już atakują nas kolejne bodźce. Jak zatem przykuć uwagę odbiorców na dłużej?




