Czy warto przedłużać rzęsy?

2019-05-16

|

Czas wolny

Czy warto przedłużać rzęsy?

Przedłużanie rzęs to jeden najpopularniejszych zabiegów, jakim poddają się kobiety w salonach kosmetycznych. Polega on na doklejeniu do prawdziwej rzęsy – rzęs syntetycznych. Niektóre kosmetyczki używają naturalnego włosia norek. Dzięki takiemu zabiegowi, oczy są lepiej podkreślone, a rzęsy wyglądają nie tylko na dłuższe, ale i na grubsze. Czy warto więc przedłużać rzęsy? I czy jest to rozwiązanie dla każdego? Przyjrzeliśmy się wszystkim za i przeciw.

Podstawową i największą zaletą przedłużania rzęs jest to, że po takim zabiegu, wyglądamy po prostu lepiej. Oczy wydają się większe i mniej zmęczone. Dodatkowo, takie rozwiązanie pomaga zaoszczędzić wiele czasu, szczególnie rano. Makijaż nie rozmazuje się, nie obsypuje i nie trzeba go poprawiać kilka razy w ciągu dnia. A świadomość atrakcyjnego wyglądu dobrze wpływa na nasze samopoczucie.

Wiele kobiet decyduje się na przedłużenie rzęs tylko na specjalne okazje, np. wesele czy wakacyjny wyjazd. Szczególnie pobyt na plaży jest łatwiejszy dla posiadaczek sztucznych rzęs – nie trzeba się malować, a twarz wygląda atrakcyjnie i świeżo. Podobnie sprawa wygląda zaraz po wstaniu z łóżka. W przedłużaniu rzęs należy trzymać się jeden podstawowej zasady – co za dużo, to nie zdrowo. W pogodni za idealnym wyglądem, wiele kobiet decyduje się na zagęszczanie rzęs metodą 5:1 lub więcej. Należy pamiętać, że takie rozwiązanie nie każdemu pasuje. Często zamiast spektakularnego efektu, zyskujemy przerysowany look.

Sztuczne przedłużanie rzęs ma też swoje minusy, z których musimy zdawać sobie sprawę. Przede wszystkim – nie jest to rozwiązanie na stałe. W praktyce, co 2-3 tygodnie należy wybrać się do kosmetyczki na uzupełnienie rzęs. Niestety nie wypadają one wszystkie na raz, ani nie dzieje się to symetrycznie. Dlatego tuż przed samym zabiegiem uzupełnienia, efekt nie jest już spektakularny, ale po prostu nieestetyczny. Wiele kobiet skarży się też na reakcje alergiczne. Uczulać może np. klej wykorzystywany podczas zabiegu. Jeśli dojdzie do silnego podrażnienia oczu, należy niezwłocznie udać się do kosmetyczki, która zdejmie rzęsy.

W końcu należy też dodać, że sztuczne rzęsy sporo kosztują. Pierwszy zabieg, w zależności od wybranej metody, to koszt od ok. 160 do 250 złotych. Każde kolejne uzupełnianie wiąże się z kolejnymi wydatkami. Dokładne ceny zależą od konkretnego salonu kosmetycznego. Choć zabieg przedłużania rzęs jest całkowicie bezbolesny i stosunkowo prosty, zawsze warto skorzystać z usług doświadczonych kosmetyczek.